Inni o nas

 

"Wrocław ze smakiem", czyli prof. Leszek Pułka o Podkowie:

Fragment:
"W Podkowie jest cicho jak na wsi. To Wrocław, a jakby poza hałasami miasta. Menu czytałem kwadrans - tak obfite, bywa zaskakujące... mięsa, drobiu, ryb w bród, szkoda, że dziczyznę wykreślono. Pora świąteczna, a mróz trzaska na dworze - nie znalazłem nic lepszego nad barszcz z kołdunami. Pachniał już od kuchennej windy. Szef kuchni Podkowy wziął sobie głęboko do serca przepisy staropolskiego stołu, zaczynające się od "weź garść imbiru i łyżkę szafranu". Kuchnia tu tak obficie korzenna, że mam kłopot z nazwaniem ziół i przypraw, które okrasiły niezwykle wonny, cudownie czysty i gorący barszcz. Podejrzewam, że doprawiały go nawet goździki, ale głowy nie dam - tak gęsta była nuta zapachów"